Outside the box

Książniczki
29 czerwca 2021

Książki, które mogą nam zamieszać w głowie, czyli pochwała myślenia poza schematami

Harari Yuval Noah w swoich książkach dekonstruuje świat po to, by złożyć go na nowo i pokazać, pewne stałe mechanizmy, wzorce i schematy, które kierują działaniem homo sapiens. Bez wątpienia robi to błyskotliwie. Może te genialne i jednocześnie oczywiste wnioski są możliwe dzięki wyjściu z jądra problemów i spojrzeniu na nie z boku, z pomocą narzędzia jakim jest medytacja. Zresztą autor w książce "21 lekcji na XXI wiek" otwarcie przyznaje, jak dużo daje mu taka praca z umysłem, a wywiadach mówi wprost, że właśnie medytacji zawdzięcza swój wnikliwy ogląd rzeczywistości.

Zachwyceni Hararim czytelnicy (nawet ci niemedytujący) też na pewno znają ten mechanizm, w którym rozwiązanie problemu jest dostrzegalne tylko wtedy, gdy zmienimy punkt widzenia i przyjrzymy się sytuacji pod innym kątem.

Wybrałyśmy kilka książek, które w podobny sposób zmieniają perspektywę i stymulują do zmiany myślenia. Ukazują problem w nowej optyce. Autorzy tych pozycji zachęcają do innowacyjnego myślenia i przestrzegają przez przyjmowaniem świata takim jakim jest, podkreślając przy tym wagę refleksji.

Jedyną pewną jest zmiana. Też naszego rozumowania. Dlatego tak niezwykle cenne jest sprzeciwianie się systemowi naszych kalek myślowych.

  • Daniel Kahneman, Pułapki myślenia, Media Rodzina

Umysł zastawia na nas pułapki. Może potrafilibyśmy się przed nim uchronić, ale rzadko zdajemy sobie z nich sprawę. Kiedyś "gadzi mózg" zapewniał nam przetrwanie, natychmiastową reakcję, błyskawiczną ucieczkę, a co za tym idzie - ocalenie życia. Dziś często te odruchowe reakcje działają przeciwko nam.

Daniel Kahneman, profesor na Uniwersytecie Princeton bada na jakiej podstawie podejmujemy decyzję, kiedy myślimy, że kierujemy się "zdrowym" rozsądkiem albo intuicją? W oparciu o wiele naukowych badań udowadnia, że nasza refleksja na temat rzeczywistości bardzo często ulega zniekształceniu, a racjonalności raczej nie cechuje rozsądek.

Decyzje nieprowadzące do najlepszych możliwych doznań czy błędne prognozy dotyczące przyszłych uczuć oznaczają kłopot dla osób wierzących w racjonalność ludzkich wyborów. Jak pokazał eksperyment zamarzniętej dłoni (red. jeden z wielu przeprowadzanych w ramach badań nad podejmowaniem decyzji), nie możemy mieć pewności, że nasze preferencje będą zgodne z naszym interesem - nawet jeśli opierają się na własnym doświadczeniu, a ich wspomnienie jest świeże i nie ma nawet kwadransa! (...) W nasze umysły wpisana jest niekonsekwencja.

Trochę przerażająca jest refleksja, która pojawia się w głowie po przeczytani tej książki: skąd mam wiedzieć, co jest dla mnie dobre skoro mózg bez przerwy zastawia na mnie pułapki? Skoro tyle moich opinii jest względnych, a błędne wnioski czy myślenie wyrywkowe tak często jest podstawą moich wyborów, to czy w ogóle wiem, dlaczego coś robię?

Autor jest laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii, więc w fascynujący sposób łączy swoje badania nad psychologią behawioralną z wnioskami dotyczącymi polityki społecznej czy korporacyjnej.

Polecamy dla czytelników zafascynowanych psychologią, rozwojem i ekonomią.

  • Kate Raworth, Ekonomia obwarzanka. Siedem sposobów myślenia o ekonomii XXI wiek, Wydawnictwo Krytyki Politycznej
Mimo tego, że jesteśmy znacznie bogatsi niż niegdysiejsi królowie, zbyt łatwo dajemy się przykuć do kołowrotu konsumpcjonizmu, ciągle szukając tożsamości, więzi i osobistej przemiany w rzeczach, które kupujemy. Żeby nie być gorsi od Iksińskich, wciąż gonimy za obietnicą, którą daje ten następny zakup.

Ekonomia obwarzanka to ekonomia zrównoważona, w której nie chodzi o ciągły wzrost PKB, ale o gospodarkę wartościową i pożyteczną dla ludzi i Ziemi. Zbliżająca się katastrofa klimatyczna, nierówności społeczne, pandemia. Ekonomia musi przystosować się do nowej rzeczywistości. Koncept ekonomiczny niezwykłej Kate Raworth pokazuje, jak należy zaspakajać ludzkie potrzeby z uwzględnieniem środowiska naturalnego naszej planety. Kryzys, który właśnie przechodzimy daje możliwość zmiany, może być punktem zwrotnym. Ta książka uświadamia, jak to jest ważny moment i co się wiąże z niewykorzystaniem tej (ostatniej) szansy.

Zniesienie finansowej i kulturowej dominacji konsumpcjonizmu w życiu publicznym i prywatnym stanie się jednym z najbardziej wciągających dramatów psychologicznych XXI wieku.

  • Richard H.Thaler, Zachowania niepoprawne, Media Rodzina

W uzasadnieniu decyzji o przyznaniu Nobla Richardowi H. Thalerowi Szwedzka Królewska Akademia Nauk podkreśliła, że Richard Thaler zbudował most między ekonomiczną i psychologiczną analizą podejmowania decyzji.

Cena detaliczna samochodu wynosi 14 800 złotych. Obniżenie jest o 300 dolarów nie jest odczuwalną różnicą. Kiedy jednak nazwiemy to "zwrotem gotówki", skłaniamy konsumenta do rozpatrzenia tych 300 dolarów w oddzielnym kontekście, co większa ich znaczenie. Tak działa nasza rachunkowość umysłowa. Podobnie z winem, które kupimy za 40 dolarów, a po kilku latach jest warte 150. Ile w waszych głowach wynosi koszt tego wina? Tyle ile kosztowało, czy tyle za tyle za ile można je teraz sprzedać? Obstawiacie 40 dolarów? W taką pułapkę wpada sam Thaler, nie tylko dlatego, że lubi wino, ale dlatego, że jest człowiekiem, a nie Ekonem (homo economicus)

Klasyczna ekonomia zakłada, że człowiek to jednostka, która działa zawsze z korzyścią dla siebie, dąży do zysków i działa tak, by je pomnożyć. W swojej teorii człowieka zastępuje więc ekonami, racjonalnie myślącymi robotami, które mają z ludźmi i ich decyzjami niewiele wspólnego. Thaler w swoich badaniach udowadnia, że w odróżnieniu od ekonów nie mamy wyraźnie określonych preferencji, jesteśmy skłonni do irracjonalnego ryzyka i co ciekawe nie wszystkie swoje pieniądze traktujemy tak samo (dzielimy je na różne konta w swoim umyśle).

Ból z powodu straty jest dwukrotnie silniejszy niż radość z powodu zysku. (...) To, że ból po stracie jest silniejszy od radości z równorzędnego zysku, nazywamy awersją do straty. Zjawisko to okazało się najpopularniejszym narzędziem w arsenale behawioralnego ekonomisty.

Thaler wyjaśnia motywację ludzkich zachowań i wyborów, a jego przykłady są prawdziwe zarówno dla uczestników koła fortuny, jak i inwestorów giełdowych. W swoich akademickich badaniach udowadnia, że nasze preferencje często zmieniają się w zależności od kontekstu podejmowania decyzji albo że przeszacowujemy małe prawdopodobieństwa i niedoszacowujemy dużych. Autor podkreśla też, że teoria ekonomii powinna sprawdzać się równie dobrze przy kupowaniu pop-cornu, jak i samochodu.

  • Niall Ferguson, Potęga pieniądza, Wydawnictwo Literackie

Czy za każdym wydarzeniem historycznym stoją pieniądze i chęć ich zdobycia? Czy potęgę Wenecji, Rewolucję Francuską, Wojnę Secesyjną zawdzięczamy pieniądzom? Wybitny historyk udowadnia, że pieniądze to czynnik, który formuje świat. Historia cywilizacji widziana z ekonomicznej perspektywy nabiera innego wymiaru. Ewolucja systemu finansowego okazuje się pełnym napięcia thrillerem, w którym władza jest głównym silnikiem napędowym, a waluta paliwem.

Lektura miejscami kontrowersyjna, ale rozpalająca wyobraźnię i budująca nową perspektywę. Autor zasłynął poniższym cytatem:

Historia to chaos, w którym liczy się wszystko, od pogody po humor premiera w dniu podejmowania kluczowych decyzji. Ale przede wszystkim rządzi nią siła.

Po przeczytaniu "Potęgi pieniądza" aż chce się uzupełnić ten cytat: Historia to chaos, w którym liczy się wszystko, od pogody po humor premiera w dniu podejmowania kluczowych decyzji. Ale przede wszystkim rządzi nią siła pieniądza.


  • Kamil Chwiedosik, Droga do życia bez kredytu, Centrum Prawa Finansowego i Ekonomii

Historycy w błyskotliwy sposób opowiadają o dewiacjach finansowych czy nadużyciach władzy na przestrzeni wieków. Sensacyjna ewolucja dziejów budzi czytelniczy zachwyt i jednocześnie rozszerza naszą poznawczą perspektywę, chociaż czasem trudno ją odnieść do własnej sytuacji.

Naukowcy rozpracowują dziejową mechanikę, a w tym czasie ktoś zastawia na nas nowe pułapki. Skoro tak łatwo - jak udowodnił to Daniel Kahneman - ulegamy błędom poznawczym własnego umysłu, skoro nie jesteśmy homo ekonomicus, a w wyborach finansowych decydują często nasze emocje, czy nie jesteśmy łatwym kąskiem do pożarcia przez drapieżnika jakim jest korporacja albo bank!? Jesteśmy! Dlatego tak często dajemy się złapać w nieuczciwe mechanizmy kredytowe. Kamil Chwiedosik w swojej książce opowiada o jednym z nich - kredytach frankowych.

Zastanawiające jest, jak mechanizm, który przez australijskie sądy był określany jako nieuczciwy, mógł zacząć działać w Europie. Czy doprawdy włodarze banków w Polsce, we Francji, w Chorwacji czy na Węgrzech nie zdawali sobie sprawy z zagrożenia? Trudno w to uwierzyć.

Ta książka jest jak podręcznik do walki z systemem tu i teraz. Pełna wiedzy, narzędzi, przykładowych procesów i historii ludzi, którzy wygrali z bankowymi gigantami. Daje nadzieję, że niszczącą nas kapitalistyczną rzeczywistość można rozliczać nie w perspektywie historycznej ale własnej, naszej życiowej, indywidualnej.

Prof. Ewa Łętowska w jednym z wywiadów podkreśliła jak długo w Niemczech kształtowało się prawo ochrony konsumentów. Nie dziwi więc fakt, że u nas jest jeszcze tyle do zrobienia w tej kwestii. Autor "Drogi do życia bez kredytu" udowadnia, że pozwy frankowiczów oszukanych przez banki są nieodłącznym elementem tego procesu. Konsumentami jesteśmy bez przerwy, więc prawa wywalczone w imię naszego przyszłego bezpieczeństwa, nawet w pozornie niedotyczącym nas obszarze, są dla nas wszystkich niezwykle ważne.

Polecamy do ćwiczenia samodzielnego myślenia i nauki przeciwstawiania się wykorzystującym nas instytucjom finansowym. Często wydaje nam się, że walka z bankiem do potyczka Dawida z Goliatem, ale może właśnie ta opowieść powinna nas motywować, bo przecież to Dawid wygrał pojedynek.

  • Marcin Napiórkowski, Kod kapitalizmu, Wydawnictwo Krytyki Politycznej

2 kwietnia 1993 roku Philip Morris, producent Malboro, ogłosił nową politykę firmy i obniżył cenę swoich papierosów o 20%, żeby walczyć z konkurencją. Akcję jego firmy drastycznie spadły pociągając za sobą inne podobnie działające korporacje. Zwiastowano koniec reklamy. Błędnie. Zamiast śmierci marki odrodziła się ona, ale w oderwaniu od produktu (sic!). Dzięki tzw. "Malboro Friday" twórcy dóbr markowych zrozumieli, że wcale nie chodzi o rywalizację z niemarkową konkurencję, że gra toczy się na innym polu. Na polu kreacji. Tak narodził się koncept marki jako przeciwieństwa produktu. Dowcipnie ujęła to Naomi Klein nawiązując do logo Lacosty "aligator podniósł łeb i pożarł koszulkę."

Dziś firmy metkują produkty, metkują kulturę, a marka rzeczywiście stała się cenniejsza niż sam produkt, który jest opatrzony jej logo. Produkt stał się tylko nośnikiem marki.

Napiórkowski przywołuje takie historie i antropologicznym okiem patrząc przez pryzmat kulturowych mitów opowiada o naszej codzienności. Opowiada kapitalizm, w którym celebryci są przewodnikami po świecie mitu. Świat, w którym mity budują obraz ciała, marki stwarzają kulturowe franczyzy, a bunt już nawet nie jest buntem, tylko pewnym wzorcem działania.

W pierwszym kroku komercjalizacji uległy przedmioty wokół nas. W drugim - sprzeciw wobec kapitalizmu. W trzecim - świadomość, że wszelki opór jest zbawienny. (...) Niepostrzeżenie akt przejrzenia na oczy, zerwania zasłony, wyjścia z Matrixa stał się jednym z najlepiej sprzedających się produktów popkultury. (...) Dzięki uwewnętrznieniu rozkoszy demaskatora możemy konsumować absolutnie wszystko. I być z tego dumni. Wystarczy, że robimy to, przyjmując odpowiedni dystans do rzeczywistości i obnażając krytycznie mechanizmy wpisane w "tanią rozrywkę".

Książka"Kod kapitalizmu" to ambitna próba wyjaśnienia porządku współczesnego świata, jego niewidzialnej gramatyki i semantycznych zagadek. Kapitalizm tworzy całą naszą codzienność, buduje nasze zachowania. Nigdy nie wiemy, czy za rogiem może nie czai się jakaś promocja, nigdy nie jesteśmy pewni, czy ktoś jest dla nas miły, czy może chce nam coś sprzedać.

  • Anne Applebaum, Zmierzch demokracji. Zwodniczy powab autorytaryzmu, Agora

Powtarzalność ludzkich zachowań i ustrojowych wahań analizowana przez inteligentny umysł może być fascynującą opowieścią o ludzkich słabościach. Przywoływane populistyczne mechanizmy, chociażby te o wyimaginowanych wrogach narodu nie są polskim wynalazkiem. Węgry, Wielka Brytania, Hiszpania, Stany Zjednoczone - wszędzie zachodzą podobne polityczne zmiany. Dlatego warto spojrzeć na autorytarne tendencje naszego kraju z globalnej perspektywy, by przygotować się na nadchodzący zmierzch demokracji albo pogodzić się z jego istnieniem.

Wspólnota jest anomalią. Normą jest polaryzacja. Normalny jest też sceptycyzm wobec demokracji liberalnej. A urok autorytaryzmu jest wieczny.

Ta analiza nie dodaje otuchy, ale zmusza do myślenia. Można nie zgadzać się z przynależnością polityczną autorki, ale nie można jej odebrać bystrości sądów i błyskotliwości analizy psychologiczno-politycznej. Polecamy dla poszerzania horyzontów myślowych.