Zhakuj Święta cyberpunkiem

Książniczki
22 grudnia 2017

Trylogia Ciągu Williama Gibsona w nowej odsłonie #audiobooki

Coraz bliżej Święta, a Wy chcecie się oderwać od tej magii? Polecamy wrócić do Williama Gibsona i posłuchać jego słynnej Trylogii Ciągu. „Neuromancer”, „Graf Zero” i „Mona Liza Turbo” sprawią, że te Święta będą niezapomnianym przeżyciem!


Dystopijna wizja przenosi nas do świata, w którym postęp technologiczny zatarł granice między człowiekiem, a maszyną. Więcej – między człowiekiem, a programem.

To William Gibson dał początek cyberpunkowi. "Neuromancer" ukazał się w 1984 roku i od razu zrobiło się o tej książce głośno.Choć z początku mogło się wydawać, że ten nurt przegrał rywalizację o masową popularność ze zbiegającą się w czasie z jego pojawieniem się eksplozją zainteresowania komercyjnym fantasy, to jednak cyberpunk ostatecznie został należycie doceniony. A tego wszystkiego nie byłoby bez Gibsona.

W swojej trylogii przedstawia on świat przyszłości, w którym największą władzę sprawują ponadnarodowe korporacje, a technologia jest wszechobecna i penetruje każdy aspekt życia. Ludzie mają ciała technologicznie zmodyfikowane. Dziś taki obraz rzeczywistości może się Wam wydawać mało oryginalny, ale to dlatego, że to co wymyślił Gibson stało się inspiracją dla kolejnych pokoleń. To w powieści „Neuromancer” pojawia się określenie „matrix”. To u Gibsona właśnie „miliardy użytkowników z całego świata rzutują swą bezcielesną świadomość na wszechzmysłową halucynację matrycy doświadczając graficznego odwzorowania danych pobieranych z banków wszystkich komputerów świata.”

Bohater „Neuromancera”, haker Henry Case, był gwiazdą w swojej branży. Jednym z najlepszych kowbojów i koniokradów konsoli, wykradających za pomocą specjalistycznych programów intruzyjnych dane należące do globalnych korporacji. Popełnił jednak poważny błąd i okradł swoich pracodawców. Ci z zemsty uśmiercili jego system nerwowy, wypalili doznaniami jego mózg doprowadzając do „wypłaszczenia” linii EKG.

Na szczęście, mimo odebrania zdolności fizycznych, nie zabrali mu talentu. Bohaterem zaczyna interesować się ktoś, kto zleca operację przywracającą Case'a do dawnej świetności. Ale coś za coś…

"Niebo nad portem miało barwę ekranu monitora nastrojonego na nie istniejący kanał."

To zdanie otwierające książkę uważaną za matkę cyberpunku, popularyzującą hacking i wizję komputerów osobistych.

Zachęcamy do posłuchania audiobooków w interpretacji Krzysztofa Banaszyka ("Neuromancer"), Marcina Perchucia ("Graf Zero") i Jacka Rozenka ("Mona Liza Turbo"). Audiobooki dostępne są na Storytel.pl


Wesołych i zasłuchanych Świąt!